poniedziałek, 6 października 2014

...::: Gdzie my w końcu żyjemy ? :::...

Usunąłem temat Teocentryzmu / Niebocentryzmu, ponieważ uznałem go za fałszywy. Stało się to tuż po analizie materiałów napisanych przez ludzi, którzy wierzą w tzw. ''teorię płaskiej ziemi''. Nigdy wcześniej nie oglądałem materiałów, które oni przedstawiają i miałem zupełnie inny pogląd na temat płaskiej ziemi.  To był mój błąd. Przyznaje się i uderzam w pierś. Każdego, który czytał mój post przepraszam. Zawsze staram się pisać prawdę i przedstawiać prawdziwe dowody, ale na pewne sprawy zostawiam sobie margines błędu.

Uważam, że przedstawienie naszego świata tak jak na grafice poniżej jest kłamstwem:


ORAZ


Nadal nie wierzę i prawdopodobnie nigdy już nie uwierzę w Heliocentryzm oraz, że Ziemia jest kulą (wypukła).

Najbliższa mi teoria, której argumenty wyparły niebocentryzm i oczywiście zaprzeczają również oficjalnej teorii, to TEORIA PŁASKIEJ ZIEMI.
I nasz świat w uproszczeniu  wygląda tak:

Poniżej oficjalna mapa z 1892 roku oraz najdokładniejsza jaką na razie znamy:


Podobno lot samolotem z Sydney do Johannesburga trwa dłużej niż powinien i zawsze jest między-lądowanie na przymusowe tankowanie. Byłby to kolejny dowód na inny układ mapy niż oficjalnie nauka przedstawia.


 Czyżby ONZ potwierdzało naszą teorię ?








No to teraz dowody Bracia i Siostry:

Uwaga: Poniższe wersety zacytowane są z Biblii Warszawskiej (Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne w Warszawie 1975r.)

1 Ks. Królewska 7:(23) oraz 2 KS. Kronik 4:(2) Sporządził też kadź odlewną wyobrażającą morze, okrągłą, długości dziesięciu łokci
od krawędzi do krawędzi; pięć łokci wynosiła jej wysokość na krawędzi, obwód zaś jej
wynosił trzydzieści łokci.



Mamy okrągłą kadź, która przypomina okrągłe morze. Wody ziemi mają okrągłe krawędzie.

1 Ks. Kronik 16: (30) Zadrżyj przed obliczem jego, cała ziemio! Zaiste, gdy On utwierdzi okrąg ziemski, ten nie poruszy się.

Hioba 34: (13) Któż mu poruczył ziemię i kto założył cały okrąg świata?


Izajasza 13:11 I nawiedzę okręg ziemski za jego złość, a bezbożnych za ich winę; i ukrócę pychę zuchwalców, a wyniosłość tyranów poniżę.

Izajasza 40:21 Czy nie wiecie? Czy nie słyszeliście? Czy wam tego nie opowiadano od początku?
Czy nie pojmujecie tego dzieła stworzenia ziemi?
(22) Ten, który zna okręg ziemi, a mieszkańców jak szarańcze; On uczynił niebo jak
firmament i rozciągął je jak namiot, a by w nim zamieszkać



Jeremiasza 10:12 On stworzył ziemię swoją mocą, utwierdził okrąg ziemi swoją mądrością, a swoim rozumem rozpostarł niebiosa

Psalmów 93:1 Pan jest królem. Oblekł się w dostojność; Pan oblekł się i przepasał mocą, Utwierdził
okrąg świata, tak że się nie zachwieje.
(2) Mocno stoi twój tron od dawna, Tyś jest od wieczności.

Z kart Steve Jackson' a Illuminati :
 "ludzie się śmieją, ale zwolennicy płaskiej ziemi coś wiedzą..."


Gdzie byśmy nie spojrzeli na horyzont, tam jest on zawsze płaski.



Ostatnio analizowałem loty w kosmos i miałem dużo wątpliwości. 
Mam uwierzyć, że Bóg pozwoliłby sobie, aby ludzie wchodzili/wlatywali do Królestwa Bożego, a nawet mieszkali w nim na stacji ISS ?
Czy wiedząc, że świat z NASA na czele oszukał wszystkich odnośnie lotu na Księżyc, mam im nadal wierzyć w te wszystkie historie ?


Skoro Bóg kiedyś nie pozwolił ludziom dotknąć nieba, to wydaje się logiczne, że również dzisiaj lot do nieba (kosmosu) jest niemożliwy.
Rdz. 11:4 Potem rzekli: Nuże, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgałby aż do nieba,
i uczyńmy sobie imię, abyśmy nie rozproszyli się po całej ziemi!
(5) Wtedy zstąpił Pan, aby zobaczyć miasto i wieżę, które budowali ludzie.
(6) I rzekł Pan: Oto jeden lud i wszyscy mają jeden język, a to dopiero początek ich
dzieła. Teraz już dla nich nic nie będzie niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić.
(7) Przeto zstąpmy tam i pomieszajmy ich język, aby nikt nie rozumiał języka drugiego!
(8) I rozproszył ich Pan stamtąd po całej ziemi, i przestali budować miasto.
(9) Dlatego nazwano je Babel, bo tam pomieszał Pan język całej ziemi i rozproszył ich
stamtąd po całej powierzchni ziemi.



Przecież już w pierwszych wersetach Biblii mamy wyraźnie napisane, że Bóg oddzielił Niebo od Ziemi:
Rdz 1:6 Potem Bóg rzekł: Niech powstanie firmament w środku wody i niech środek odzieli
wody, i tak się stało.
(7) I uczynił więc Bóg firmament, i podzielił Bóg pomiędzy wodą pod firmamentem, a
wodą, która była nad firmamentem.
(8) I nazwał Bóg firmament niebem, i widział Bóg, że to było dobre, i tak nastał wieczór,
i nastał poranek - dzień drugi.

Wszystkie filmy NASA ze stacji ISS to HOLLYWOOD. To gra aktorów na trzech różnych planach filmowych:

1. w samolocie tzw. Zero Gravity  ,,0G''


2. w typowym studio filmowym, gdzie używa się tzw. zielonego lub niebieskiego tła i ''astronauci'' zawieszeni są na szelkach przesuwno-obrotowych





3. pod wodą


Jeżeli przeanalizujecie sobie filmy NASA ze stacji ISS, które dostępne są w sieci, to zauważycie, że:

1. jeżeli kręcone są w samolocie typu ZERO G, to filmy te mają poszczególne ujęcia o max dł. 4-6 min. Później nast. cięcie sceny i albo jest płynne przejście w nast. ujęcie, albo ostre cięcie i inna scenografia wnętrza. W dodatku w tle tych filmów zawsze słychać ryk silników :) Często używają rekwizytów, które mają ich jeszcze bardziej uwiarygodnić (np. mikrofon, woda, włosy, ręcznik, szczoteczki, jedzenie itp).

2. jeżeli filmy powstają w studio filmowym, to ograniczeniem z którym muszą zmierzyć się filmowcy, są szelki i uprzęże. One muszą trzymać stabilnie aktorów i nie pozwalają na przemieszczanie wzdłuż ''stacji ISS'', ponieważ składa się ona z komór/segmentów.
Czyli zazwyczaj wszystkie sceny nagrywane w studio mają jedno tło i ''astronauci'' nie przemieszczają się po ISS :) Ograniczają użycie rekwizytów takich jak w 0G.

3. jeżeli chodzi o podwodny materiał filmowy, to nadaje się on głównie na podróże poza ISS, czyli w skafandrze w ''kosmosie''. Na niektórych filmach z ISS widać bąbelki powietrza, których filmowcy nie wymazali :)

Polecam obejrzeć filmy o płaskiej ziemi użytkownika /Jezusnonstop - Zetetic Flat Earth/

c.d. nastąpi

link do cz.9
link do cz.8
link do cz.7
link do cz.6
link do cz.5

56 komentarzy:

  1. Witaj

    Oglądałem dużo filmów z tego kanału i są fajne, ale dopóki ktoś mi nie wyjaśni jak to możliwe, że obserwujemy 2 bieguny nieba, to teoria płaskiej ziemi będzie dla mniej prawdopodobna niż teocentryzm. Nie da się zaprzeczyć temu, że 2 bieguny nieba, a to kompletnie nie pasuje do płaskiej ziemi. Umiesz to połączyć? Zanim zrobisz ciąg dalszy to spróbuj to wyjaśnić, chętnie posłucham. Pani Jezusnonstop nie podała wyjaśnienia tego tematu, bo krzyż południa nie jest południowym biegunem nieba, tylko znajduje się w jego pobliżu - cos jak nasz wielki wóz. Kwestia biblijnego okręgu ziemi i namiotu to mogą być wypaczenia tłumaczeń. Np. w innym przekładzie, zamiast namiotu, masz płótno - i co wtedy?
    Pozdrawiam
    BB

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj BB (Brain Breaker? ;-) Nie obserwujemy dwóch biegunów. Mamy tylko jeden - północny. To co jest widoczne na południu przy przesuwaniu się gwiazd na niebie na zdjęciach poklatkowych to jest tylko złudzenie optyczne, ponieważ gwiazdy na południu albo zakręcają kiedy kamera zwrócona jest na zachód, albo zakręcają kiedy kamera jest ustawiona na wschód. Czyli wychodzi na to, że mamy 2 bieguny na południu, a razem z północnym mamy 3. A przecież tak nie jest. Mamy tylko jeden, północny. wokół którego obracają się wszystkie gwiazdy. Dlatego tak się dzieje na południu, ponieważ tak jest nieboskłon skonstruowany, że schodzi on najwyraźniej w dół na południu naokoło płaskiej ziemi, a na dodatek jest pofalowany. Nie wiem jak to dokładnie to wygląda. Ale obserwując niebo właśnie to widzimy. Składam film na ten temat i wyjaśnię to jak najlepiej będę mogła przy danych jakimi dysponuje. Wiesz, ja też mam swoje życie tu na płaskiej ziemi ;-) Nie mogę cały czas non stop siedzieć i robić filmy.
    P.S. Widziałam Twoją stronę. Biedaku, ale dałeś się omotać. Zbawienie jest tylko i wyłącznie w Jezusie Chrystusie. Także przyjmij Chrystusa do serca jeszcze dziś, oddaj Mu się całym sobą, nie podważaj Biblii bo to nie ma sensu, to właśnie szatan tak robi aby ludzi zakręcić i omotać a Ty się mu dałeś. Zrobił Cię w bambuko! Oglądnij ten film na moim kanale na Dailymotion pt. Wielkie Zwiedzenie. Ten film mówi o tym co się właśnie teraz wyprawia na ten temat, aby zdyskredytować wszystko, kompletnie wszystko związane z Bogiem, Chrystusem i Biblią, a Ty jesteś częścią tej machiny, starannie zaplanowanej przez samego szatana. Także brawo i bisy dla Ciebie i reszty ludzi, którzy promują zwątpienie i podważanie Boga, Biblii i Chrystusa. Siejecie tylko zamieszanie, nic więcej. Jezus powiedział, że "kto ze mną nie zbiera, ten rozprasza" i wy właśnie to robicie - rozpraszacie. Także brawo, good job za rozwalanie Chrześcijaństwa! Brawo, dobrze wam to idzie!
    Jezusnonstop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jezusnonstop
      Tak na wstępie nie wiem który Jezus - ten pawłowy, czy ten z psalmów i Izajasza? Ale po Twoich poglądach domyślam się, że ten pawłowy rzecz jasna.
      Fajnie że robisz film o biegunach nieba bo ten temat rozwala płaską ziemię. Jeszcze trochę i sam będę musiał się udać na półkulę (!?) południową, żeby zaobserwować ilość biegunów! Jak udowodnisz to co piszesz, to zacznę na nowo myśleć nad płaską ziemią, ale jest jeden problem... Księga Henocha ma takie bardzo ciekawe miejsca, np.
      (Pozwól, że przekleję mój komentarz z mojego szatańskiego bloga):
      Zwróćcie uwagę na to, że księga Henocha pozwala nam także się zorientować w tym, że słońce i księżyc są jednakowych rozmiarów i cała dzisiejsza astronomia to kult diabła.

      73:1 [Poznawszy ] to prawo, ujrzałem inne prawo dotyczące mniejszego światła zwanego księżycem. 2 Okrąg jego jest taki, jak okrąg słońca.

      Co ciekawe, w naszych Bibliach też mam słowo “okrąg” w miejscach, które dotyczą kształtu…ziemi. Przykładowo:
      Jer 10:12. On stworzył ziemię swoja mocą, utwierdził okrąg ziemi swoja mądrością, a
      swoim rozumem rozpostarł niebiosa.

      Czyżby to same słowo było użyte do określenia kształtu księżyca, słońca i ziemi? Jeśli tak, to ziemia nie może być płaska, tylko żyjemy wewnątrz ziemi. Ale niestety nie dysponujemy oryginałem księgi Henocha. Natomiast byłaby to ciekawa praca, aby się przez to przekopać na tyle, na ile to tylko możliwe, aby to sprawdzić.

      Co jeszcze mamy w księdze Henocha:
      72:4 Najpierw wstaje światło większe zwane słońcem. Jego kolistość podobna jest do kolistości niebios. Całe Wypełnione jest ogniem dającym światło i ciepło.

      Czyżby niebiosa były w kształcie słońca, czyli były… kulą? Czyżby kolejny dowód na teocentryzm?

      --------------------
      Ale Ty oczywiście nie uznajesz księgi Henocha, bo byś musiała się również zacząć zastanawiać nad natchnieniem Pisma...:) Więc lepiej dla swojego świętego spokoju jej nie czytaj.

      OK, i jeszcze chciałem Ci powiedzieć, że ludzie którzy mnie usuwają na fb to tchórze, a Ty się do nich załapałaś. Przykre, ale prawdziwe.

      BB

      Usuń
    2. Są tylko 2 bieguny i zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże.
      http://sguisard.astrosurf.com/Pagim/From_pole_to_pole.html
      Tu jest widok z rþwmola w kierunku południowym i północnym
      http://sguisard.astrosurf.com/Pagim/From_pole_to_pole.html
      Wyraźnie widać w kierunku południowym takie samo zachowanie nieba jak w kierunku północnym płaska ziemia jest mitem i nic tego nie zmieni żadne filmy ani żadne przekłamania

      Usuń
  3. akurat Jer 10:12 nci nie mowi o okregu, jakis nifoertunny tlumcz zle przetlumaczyl
    a np w ponoc najlepszym tlumaczeniu cyli Bibli Króla Jakuba jest: nie ma tam wyrazu okrag a jedynie world czyli swiat

    12 He hath made the earth by his power, he hath established the world by his wisdom, and hath stretched out the heavens by his discretion.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ja bazuję głównie na Biblii Warszawskiej. Dla mnie Warszawska wersja jest wiarygodniejsza.
      Już jest podejrzane, że tłumacząc na inne wersje Biblii, zamieniali słowo okrąg na świat.

      Usuń
  4. Do kierownika bloga ;)

    Błąd jaki popełniasz to ten, że zakładasz z góry nieswiadomie to co mówią nam sataniści cyt "Co jeszcze mamy w księdze Henocha:
    72:4 Najpierw wstaje światło większe zwane słońcem. Jego kolistość podobna jest do kolistości niebios. Całe Wypełnione jest ogniem dającym światło i ciepło.

    Czyżby niebiosa były w kształcie słońca, czyli były… kulą? Czyżby kolejny dowód na teocentryzm?

    Zakladasz, że słońce jest kulą.

    Polecam film "pioruny Boga" w którym to ładnie i rzeczowo wyjaśniają koncepcję "kosmosu" elektrycznego (oczywiście omijając temat budowy "układu słonecznego" z wiadomych powodów - sataniści nie pozwoliliby im pokazać nawet szczątka tych badań.

    Co determinuje "kosmos" elektryczny? To, że słońce nie jest potwornie wielką elektrownią atomową (a taką musi byc w koncepcji kosmosu chemicznego, aby wytwarzac tak potężną energię która potrafiłaby dotrzec do nas z odległości 150 mln km) a może być całkiem małą żarówką (pomiary sekstantem mówią, że ma 50 km średnicy) krążącą całkiem nisko nad ziemią i no płaską bo zasilaną z "kabla" tak jak żarówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idźmy twoim tropem. Jeśli słońce jest płaskie, to niebiosa też są płaskie... A wtedy to nawet nie pasowałyby do modelu płaskiej ziemi. Byłaby totalna masakra. Ciekawi mnie jaki jest twój model świata z płaskimi niebiosami :)

      Pisząc o słoneczku jako kuli, znałem dobrze film pioruny bogów i wiedziałem, że słońce jest malutkie, ale równie dobrze może być MALUTKĄ kulą - i skłaniam się ku temu.

      Usuń
    2. Koliste nie oznacza płaskie. A podobne to nie synonim "takie same".

      Usuń
    3. KOLISTE nie oznacza KULISTE, podobnie piłki nie nazywamy okręgiem.

      Usuń
    4. KOLISTE nie oznacza KULISTE, podobnie piłki nie nazywamy okręgiem.

      Usuń
  5. http://porozmawiajmy.tv/niebocentryzm-zyjemy-we-wnetrzu-ziemi-czesc-1-mariusz-szczytynski/ zachecam do wysluchania :) tez popieralam teorie plaskiej ziemi dopoki nie obejrzałam tego nagrania. motyw horyzontu niestety to potwierdza....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa...widziałem obydwie części. W niektórych momentach chce się złapac tego typka i nim potrząsnąć.
      prowadzacy też ma wiele wątpliwości co widac na filmie ale jego asertywnośc nie pozwala na zadawanie gościowi trudnych pytań.
      Kiszka jakich mało.

      Usuń
  6. Kilka zdań o szatańskim oszustwie niebocentryzmu.
    Cała bujda niebocentryzmu opiera się na 3 filarach.

    1 - Ziemia jest kulą. Bajka zaczerpnięta od satanistów solarnych i ich kłamstwie mówiącym, że ziemia jest kulką.
    Niebocentrycy zaadoptowali to, wywracając ją tylko na "lewą" stronę ale zachowując wymiary owej kulki.
    Satanizm tylko w ciut innym wydaniu geometrycznym.

    2 - Całą koncepcję i wszystkie bzdury, które się z nią wiążą i z niej wynikają, tłumaczą tym, że promień światła
    się zakrzywia. Jednocześnie wszystkie inne koncepcje i pomiary negują zdaniem " wasze pomiary są złe bo nikt nie
    zabadał w kosmosie jak zachowuje sie promień światła".
    Mamy tutaj przykład swoistej schozofrenii i mentalności Kalego, delikatnie mówiąc.
    Czyli podstawą ich modelu ziemi i kosmosu jest zakrzywiąjący się promień światła, którego, jak sami twierdzą nikt nigdy nie zbadał w kosmosie. Dalszy komentarz co do tego jest zbędny.

    3 - Niebo czyli cały kosmos/wszechświat wygląda jak kolejna kulka i ma wymiary kilku tysięcy kilometrów średnicy.
    Kosmos według nich rozszerza sie do...wewnątrz siebie, co nazywają transformacją. Transformacja oczywiście jest hipotezą wyssaną z palca, która jednak w ich sekcie nabrała statusu dogmatu. Nikt tego nie zbadał ale tak jest i kropka. Tak musi być bo jakoś trzeba było ten kosmos upchnąć w środku ziemi kulki. Kłamstwo ma to do siebie, że ciągnie inne kłamstwa, które sie mnożą.

    Kolejną i najgorszą sprawą jaka wynika z niebocentryzmu jest ta, że Bóg w tej koncepcji zostaje wtłoczony w niebo które
    ulega transformacji. Co to oznacza? To, że w ich modelu Bóg jest wszędzie i nigdzie. Siedzi w środku jakiejś kulki.
    Wszędzie i nigdzie, czyli gdzieś lecz nie wiadomo gdzie. Skoro gdzieś, ale nie wiadomo gdzie to daje asumpt innym do
    domniemania, że jeśli jest, to jest mało ważny skoro siedzi gdzies w jakiejś kulce, albo co gorsza, może skłaniac ludzi do myślenia
    że Boga w ogóle nie ma.
    To cecha wspólna satanistów od heliocentryzmu, którzy wyrzucają Boga gdzieś tam w kosmos, oraz niebocentrystów, którzy Go
    zamykają w transformującej się kulce, gdzie i On wraz z nią ulega transformacji.

    Uważajcie na satanistów bo mają oni różne oblicza.
    Manipulacja Bogiem jest oczywistym faktem, iż jest to kłamstwo i satanizm.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka ta ziemia by nie była. Chce na niej żyć w zgodzie z sercem które od boga dostałem i jest w nim sumienie które umiem tłumić i nawet zabić. Ale czuje, że coś jest nie tak. Wiele nie pojmuje, nie chce być fanatykiem bo fanatyzm jest chory, nie chce być też ateista bo to odrzucenie opieki ducha. Nie chce też być sam sobie w tym eterze bo są siły potężniejsze odemnie a nie chce im służyć lecz temu najwyższemu który mnie ochroni i obdarzy mądrością. Nie jestem najważniejszy nie chce być bogiem, chce być najbliżej boga jak to możliwe ale nie bardziej niż mi to dane.

    To ważna sprawa rozumieć stworzenie, ale ważniejsza żyć w zgodzie z prawem które on dla swojego stworzenia spisał. W zasadzie to o identyfikacje i potwierdzenie tych praw chyba w tym wszystkim chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Leciałeś kiedyś samolotem?? :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie jest z płaską ziemią tylko jeden problem - nie zgadza się z jednym założeniem i prostą obserwacją.
    Założenie to - światło dociera do nas po liniach prostych
    (z nielicznymi i dobrze udokumentowanymi wyjątkami).
    Obserwacja - słońce o wschodzie w dniu równonocy na całym świecie widzimy dokładnie pod kątem 90 stopni do osi północ południe.
    Razem do siebie nie pasują.
    Dodatkowo jak to się dzieje , że w dniu równonocy dokładnie połowa ziemi (180 stopni długości geograficznej) jest oświetlone przez słońce.
    A jeśli ktoś zaproponuje jakieś uginanie promieni to przecież nie może ufać własnym oczom , które wszystko interpretują wg. prostoliniowego rozchodzenia się światła.
    Myślak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwacja dotyczy padania promieni słonecznych pod kątem 90 stopni w stosunku do równika i zdarza się to dwukrotnie w ciągu roku trwając dobę, zatem co w tym takiego dziwnego? Jeżeli podąża ono od zwrotnika do zwrotnika i z powrotem, to aby zamknąć rok, dwukrotnie będzie się nad równikiem znajdowało.
      Opisane jest to zjawisko jak i sam bieg słońca w ciągu całego roku w Księdze Astronomicznej Henoha.

      Usuń
    2. Obserwacja dotyczy padania promieni słonecznych pod kątem 90 stopni w stosunku do równika i zdarza się to dwukrotnie w ciągu roku trwając dobę, zatem co w tym takiego dziwnego? Jeżeli podąża ono od zwrotnika do zwrotnika i z powrotem, to aby zamknąć rok, dwukrotnie będzie się nad równikiem znajdowało.
      Opisane jest to zjawisko jak i sam bieg słońca w ciągu całego roku w Księdze Astronomicznej Henoha.

      Usuń
    3. Mówisz o południu , a ja mówię o chwili wschodu i zachodu - popatrz sobie gdzie o 6 i 18 jest słońce. Jeśli Ziemia jest płaska , słońce krąży ponad nią to kierunek na słońce w chwili zachodu i wschodu słońca z kierunkiem północ/południe na równiku tworzy kąt 45 stopni. Na innych szerokościach geograficznych kąty są inne , ale nigdzie nie jest to kąt 90 stopni.
      Poprawka - kąt 90 stopni jest - na biegunie - można pominąć
      Myślak

      Usuń
  10. Witam wszystich poszukujących prawdy. Przez ostatnie dni przestudiowałem mnóstwo materiałów dotyczących obu teori i nadal pojawiają się znaki zapytania. Mnóstwo faktów potwierdza obie teorie jednak są i takie które się wykluczają. Eksperyment z laserem wyklucza płaską ziemie zkolei jak wytłumaczyć lot samolotów(bez zbliżania się trasy do biegunów), lub przykład awaryjnego lądowania na alasce (trasa azja-los angeles) powodem był poród na pokładzie samolotu. Moim zdaniem obie teorie mają wspólny punkt zaczepienia mianowie obalają dotychczasowy kłamliwy dogmat ina tym trzeba się skupić. Byliśmy przez te wszystkie lata oszukiwani i to nie bez przyczyny. Należy jak najszybciej i najszerzej dyskutować otym, aby temat kłamstwa wszechczasów wypłynał i był ogólnie znany. Polacy niczego nie nauczyli się czerpiąc ze swojej histori. Nadal są rozgrywani za grancami, a w kraju barany rzucają się do gardeł.Popis to jedna moneta i nie jest to polski złoty. Dlatego kłamstwo jakie tutaj jest opisane pokazje wjak chorym świecie żyjemy. Zawsze wierzyłem w Jezusa i nie potrzebowałem tego rodaju wiedzy aby stanąć po właściwej stronie. Wszyscy jednak widzimy co się dzieje ibyć może to ujawnienie pomoże przyspieszyć proces przebudzenia się ludzi i że zaczną wyciągać wnioski. Wierze w to mocno, że Polska otworzy na cały świat swoje serce w mądrości czego wszystkim nam życze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tylko jeden problem - obie zakładają tajemnicze i niezbyt konsekwentnie zdefiniowane uginanie światła. A jeśli światło się ugina to świat może mieć dowolną postać , bo nasz ogląd zakłada prosty przebieg promieni światła. Bóg skonstruował fenomenalny świat , a tylko nasze słabe umysły nie potrafią go pojąć. Geometria wydaje się być odpowiedzią , ale ona prowadzi do ziemi-kuli. Jeśli potrafisz wyjaśnić moje wątpliwości (powyżej) możemy konstruktywnie podyskutować.
      Myślak

      Usuń
  11. Myślak
    To nie prawda. Teoria płaskiej ziemi nie zakłada załamania światła. Światło biegnie prosto. Co widac na codzień wszędzie.

    Z tego własnie wiemy że niebocentryzm to kłamstwo.


    Doświadczenie z laserem...przeciez to bzdura. skoro światło sie ugina (według niebocentryków) to laser też sie ugina, wiec nie jest możliwe nim zbadać czy coś jest idealnie proste na dłuższym odcinku. tutaj niebocentrycy maja zgryz i albo przemilczają ten fakt albo kłamią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest tak dobrze. Na płaskiej Ziemi światło też musiało by się uginać , albo nie działały by zegary słoneczne, mielibyśmy ciągły dzień , albo słońce zachodziło by gdzieś na północnym zachodzie nawet zimą. Popatrz gdzie jest słońce o godzinie 6 rano nad płaską ziemią.
      Myślak

      Usuń
    2. https://www.youtube.com/watch?v=wil2AXLI51c

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Na płaskiej Ziemi w trakcie równonocy (21 marca i 23 września) dzień trwa 12 godzin wszędzie, a więc oświetlona jest dokładnie połowa ziemskiej powierzchni. Linia oddzielająca dzień od nocy jest linią prostą przebiegającą przez biegun. Jak wytłumaczysz:
      a - dlaczego tylko połowa Ziemi jest oświetlona
      b - dlaczego widzimy słońce w chwili wschodu/zachodu dokładnie pod kątem 90 stopni w stosunku do linii północ południe (bez wyginania promieni słonecznych)
      Myślak

      Usuń
    2. jakby co - pisz na priv wojtekc0@gmail.com
      Myślak

      Usuń
    3. Nie sądź , że jestem przeciwny płaskiej ziemi. Lubię tylko jak wszystko gra , a na płaskiej ziemi przy prostoliniowym rozchodzeniu się światła i słońcu krążącym ponad nią niestety nie gra. Można powiedzieć - Bóg tak to stworzył , ale to nic nie tłumaczy.
      Myślak

      Usuń
  13. Czy o tym jak wygląda równonoc nie masz czasem wieści tylko z NASA? Czy czasem nie jest tak, że wierzysz im na słowo?

    Twój błąd polega na tym, że przyjmujesz to co mówią "oni" i próbujesz na podstawie tego wysnuwać wnioski odnośnie czegoś nowego, i dlatego ci nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , równonoc znam z autopsji. Zdarza się 2 razy do roku i co jakiś czas jest nawet pogodna.
      Bez problemu sprawdzam , że dzień trwa dokładnie 12 godzin , a Słońce wschodzi pod kątem 90 stopni w stosunku do kierunku na Gwiazdę Polarną. W młodości kilka razy wstawałem i sprawdzałem , czy kierunek jest dokładnie prostopadły do osi północ/południe. Był. To obserwacje elementarne możliwe dla każdego i dlatego mówię , że to podstawowy problem płaskiej ziemi. Zresztą na stronach zeetyków widziałem mapę (już nie pamiętam gdzie) na której prawie dokładnie połowa Ziemi (płaskiej) była oświetlona. Więc i oni wiedzą , ale nie wiem dlaczego ciągle dają tę animację z kółkiem światła pod krążącym nad płaską Ziemią Słońcem.
      Myślak

      Usuń
    2. Zresztą za 7 tygodni będziesz mógł sam sprawdzić, jeśli będziesz miał ochotę.
      Myślak

      Usuń
    3. http://www.zazzle.co.uk/flat_earth_poster-228547786418054326
      i oczywiście zetetycy
      Myślak

      Usuń
    4. I jeszcze http://i40.tinypic.com/1zp48dh.jpg
      ze strony http://www.theflatearthsociety.org/forum/index.php?topic=65498.0#.Vq57GeYZx9l
      Myślak

      Usuń
  14. Mam takie pytanie,
    woda wskazuje nam poziom, czyli Ocean powinien być płaski. Jeżeli popatrzeć na ziemię jako kulę to wtedy ocean jest wypukły. Jak to wytłumaczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proste - Ziemia-kula jest bardzo duża , lokalnie błąd poziomu/linii prostej jest pomijalny. Zwolennicy płaskiej Ziemi temu zaprzeczają , ale jest wiele obserwacji znikających za "wypukłością" oceanu statków. Szacunkowo błąd wynikający z zaokrąglenia wynosi 5 m/8km czyli niecałe 0.8mm/100m (maleje z kwadratem odległości). Dla płaskiej Ziemi oczywiście wszystko jest prostsze jak chodzi o poziom , bo jak możesz przeczytać moje wcześniejsze posty geometria biegu światła jest całkiem poplątana.
      Myślak

      Usuń
    2. Uściślę - powierzchnia wody to powierzchnia ekwipotencjalna (o stałym potencjale energetycznym), więc niekoniecznie prosta. Gdy nadchodzi sztorm , ciśnienie spada i poziom morza się podnosi aby dopasować się do zmienionych warunków. Generalnie - żyjemy w skomplikowanym świecie i ciągle go poznajemy. Jak ktoś tego nie rozumie, zastępuje wiedzę wiarą i bywa bardzo niemiło zaskakiwany przez różne nieprzyjemne zjawiska, które inni naukowo przewidzieli i się zabezpieczyli. Wiara jest w porządku tylko wtedy, gdy nie wchodzi w konflikt z nauką.
      Myślak

      Usuń
  15. Dopiszę coś jeszcze. Tutaj bo tam nie mam wstępu.
    http://zbawienie.forumotion.com/t5-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc
    Przeczytałem całość i dyskutantom mogę postawić 6 z religii 3 z logiki i nie więcej niż 2 z fizyki i geometrii (wielu zasługuje tylko na 1).
    Jeśli ktoś z was przeczyta ten wpis proszę niech przekaże pozostałym - nie kaleczcie logiki i nie wypisujcie bzdur o fizyce. Jeśli uważacie, że Ziemia jest płaska to to głoście, ale nie podpierajcie się fotografiami i rysunkami, bo to kompletnie ruinuje wasz przekaz. Biblia - w porządku, ale fizyka i geometria się nie zgadzają i jeśli ktoś ma o tym jakieś pojęcie, odstraszycie go. Przyszedłem by znaleźć Prawdę i sądziłem, że mogę ją znaleźć wśród was, ale się pomyliłem. Gdy ktoś mówi bzdury, twierdząc , że to prawda, błądzi. Co więcej, zwodzi innych. Gdy odkryją jak zostali okłamani w drobiazgach (kształt ziemi jest nieistotny) zniszczycie jego Wiarę w Boga. Bóg stworzył niesamowity Wszechświat, a wy Go umniejszacie każąc Mu mieszkać gdzieś wewnątrz. Bóg patrzy na to wszystko poprzez inny wymiar, tak jak my patrzymy na pełzające po szkiełku bakterie. On nas widzi, my Jego nie. Przemyślcie to wszystko.
    Myślak

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisałeś " to wszystko nieprawda co tam widziałem bo bla bla bla bla bla ......" ale zero dowodów, tylko bełkocik z szantażem moralnym, bez jednego przykładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz dowodów - przecież ci podałem i się nie ustosunkowałeś. Geometria podaje więcej
      np. zegar słoneczny. Dlaczego - słońce okrąża Ciebie w tempie 15 stopni na godzinę bez względu na to gdzie jesteś. Na płaskiej Ziemi przy prostym biegu światła jest to możliwe tylko przy chowaniu się słońca pod spodem. Jeśli nie rozumiesz - błądzisz. Jeśli rozumiesz,
      a upierasz się przy swoim - kłamiesz i zwodzisz. Brak trzeciej możliwości.
      Myślak

      Usuń
    2. I jeszcze te "zbieżności" - ktoś wypisał , że przejście na sygnał cyfrowy i GPS'y przyszły równocześnie - może jeśli 15 lat to dla niego równocześnie.
      Myślak

      Usuń
  18. Mój pożegnalny wpis.
    Dotarłem do administratora tego forum i przekonałem się,
    że tam chodzi tylko o to aby dowieść że jesteśmy okłamywani.
    Gdy pokazałem, że coś w ich argumentach jest nie tak,
    zostałem uznany za agenta syjonistów.
    Najzabawniejsze jest to, że Prawda (wg nich) została
    dosłownie zaczerpnięta od syjonistów (Stary Testament)
    i tam nikt nie kłamał.
    Jak dla mnie to zbyt nielogiczne, podobnie jak i inne argumenty
    z zakresu fizyki i geometrii.
    Pozostańcie w pokoju i wierze (w cokolwiek tam wierzycie).
    Pozostawiam ślad dla chcących podyskutować, ale już tylko prywatnie
    na maila.
    Myślak
    wojtekc0@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. ziemia plaska czy kulista? Wystarcza dwa obiekty oddalone od siebie o10-15km.i wysokosci 100m.Odleglosc u góry powinna być wieksza niż przy podstawie.Przy większych odległościach i wysokościach widoczny przechyl w lewo i prawo

    OdpowiedzUsuń
  20. Strasznie rozjeżdża się to twoje domniemanie, na tym zaprezentowanym niby symulatorze Ameryka Południowa i Australia pozostaje w zasięgu oddziaływania światła słonecznego przez ok 1/6 dobowego obrotu, to aż kłuje w oczy, takie operowanie odpowiadałoby zaledwie czterem godzinom nasłonecznienia w tych regionach nawet w lecie!
    Ponadto odległość między wspomnianymi kontynentami jest kompletnie abstrakcyjna, gdyż widzimy Australię dwukrotnie dalej od Ameryki Pd niż Europę, tymczasem rejsowe loty liniowe z Australii do Europy zajmują 23 godziny i konieczne jest międzylądowanie, podczas gdy Loty na trasie Sydney - Santiago de Chile możliwe są na jednym ciągu silnikowym i zajmują ledwo niecałe 12 godzin poruszając się po ortodromie.
    Również niemożliwe jest na podstawie tego modelu przedstawienie tego, co każdy ma możliwość zaobserwowania naocznie w czasie równonocy, czyli w czaie gdy słońce zwrócone jest prostopadle do równika, mianowicie w tych dniach zarówno wschód jak i zachód słońca idealnie pokrywa się z tymi kierunkami świata, niezależnie od miejsca gdzie jest obserwowany.
    Dodatkowym grantem jest fakt, iż w czasie lata na półkuli południowej wschód i zachód słońca widoczny jest odpowiednio z kierunków południowo-wschodniego i południowo zachodniego, czyli odwrotnie niż północnej hemisferze w czasie dłuższych dni od nocy, co również dyskwalifikuje to założenie, a jeśli i to nie wystarczy, to dodam iż obserwując wschód i zachód względem horyzontu na południowej pułkuli widzimy w kierunku odwrotnym, czyli w lewo, niż to samo zjawisko na półkuli północnej gdzie przemieszczenie tarczy słonecznej obserwujemy w prawo, co również definitywnie wyklucza domniemania o kształcie ziemi w formie placka.
    Czasami nawet szkoda, że to się nie sprawdza, bo by było gdzie wyrzucać toksyczne odpady. LoL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narysuj sobie kolo, zaznacz wschod i zachod.Palcem jedziesz ze wschodu na zachod czyli w prawo i z zachodu na wschod czyli w lewo.noi masz babo placek.

      Usuń
  21. Ad Mapa plaskiego swiata. Odleglosc z Perth w Autralii do Johanesburga samolotem jest podobna do podrozy z Tokio do Londynu. Cas podrozy bez miedzylondowania jest rowniez podobny. Z przedstawionej mapy wynika nawet pobieznie ze odleglosc z Perth do Johanesburga powinna byc co najmnije 2 razy dluzsza. A jednak tak nie jest.

    Ad Mapa z ksiezycem i sloncem.
    Jak w takiej sytuacji wytlumaczysz zacmnienia slonca skoro ksiezyc porusza sie po przeciwleglej stronie?
    Jak wytlumaczysz fazy ksiezyca w szczegolnosci te skrajne?
    Jak wytlumaczysz pory roku i zmiennosc dlugosci dnia i nocy?
    Jak wytlumaczszy dlaczego skoro ziemia jest plaska to slonce nie dociera wszedzie?
    Jak wytlumaczysz ze slonce znika za horyzontem?
    Jak wytlumaczysz przyplywy oraz to ze w zaleznosci od pory roku przyplywy moga byc wieksze i mniejsze?

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja mam jeszcze prostsze pytanie. Skoro ziemia jest płaska to jakim cudem jest możliwa podróż dookoła świata!? Przecież nie jest możliwe aby wszyscy podróżnicy kłamali albo byli w spisku masońskim? I mała uwaga dla wszystkich fanatyków religijnych - kula jest kształtem znacznie doskonalszym od płaskiego dysku, więc naprawdę uważacie, że wszechmocny Bóg tak by pokpił sprawę?

    OdpowiedzUsuń
  23. A może ten temat płaskiej ziemi i tego że nie ma kosmosu ze 8 tyś km w górę jest coś niezwykłego ze za lodówce Antarktydy jest coś o czym nikt nie wie może to wszystko to gra ludzi regilinych którzy mają fioła na punkcie wiary Jezusa i teorii spiskowej nie możliwe żeby przez tyle lat nikt nie doszedł prawdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wierzący w Boga i pewny, iż Ziemia jest kulą. ICH Bóg to nie nasz Bóg (prawdopodobnie). Piszą Bóg nas ochrania ONI mają na myśli Allaha, nie Jahwe. To stamtąd przyszedł ten pomysł.

      Króluj na Chryste.

      Usuń
  24. A może ten temat płaskiej ziemi i tego że nie ma kosmosu ze 8 tyś km w górę jest coś niezwykłego ze za lodówce Antarktydy jest coś o czym nikt nie wie może to wszystko to gra ludzi regilinych którzy mają fioła na punkcie wiary Jezusa i teorii spiskowej nie możliwe żeby przez tyle lat nikt nie doszedł prawdy

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie oglądałem loty na flightradar.com. Samoloty lecące z Dubaju/Abu Zabi to San Francisco, Vancouver, Seattle zamiast lecieć na zachód leciały do Europy na północ, skręcały lekko na wschód i nagle gdzieś znikały nad morzem Kanarskim. Patrząc na mapę płaskiej Ziemii to one chyba jednak leciały do USA/Kanady tylko te kraje nie znajdują się w miejscu, w którym pokazują nam heliocentrycy.

    Loty:

    Johannesburg-Sydney, dlaczego jest międzylądowanie w Abu Zabi, przecież to nielogiczne jeśli Ziemia jest kulą (dokładniej: elipsą).
    Santiago de Chile-Sydney, dlaczego przesiadka w Toronto, przecież to nielogiczne jeśli Ziemia jest kulą.

    7.10.2015 samolot lecący z Bali do Los Angeles miał awaryjne lądowanie (poród pasażerki), dlaczego samolot wylądował na Alasce (Anchorage), przecież to nielogiczne jeśli Ziemia jest kulą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś wziął globus to byś wiedział, że najkrótsza trasa z Dubaju do San Francisco wiedzie nad Grenlandią. Gdybyś uważał na geografii, to może byś zapamiętał, że najkrótsza odległość między dwoma punktami na kuli to łuk na kole wielkim kuli, a nie trasa wzdłuż równoleżnika jak naiwnie rozumujesz. I nie próbuj na płaskiej mapie wytyczać najkrótszej trasy między odległymi punktami na powierzchni Ziemi! To elementarny błąd! Na takiej mapie najkrótsza trasa wcale nie będzie linią prostą. Żadna płaska mapa nie może wiernie odwzorować powierzchni kuli, a jedynie globus.
      Identyczny przypadek jest z najkrótszą trasą z Bali do Los Angeles. Przebiega ona w pobliżu Alaski!

      Co do trasy Johannesburg-Sydney, należy uwzględnić to, że lotami rządzi przede wszystkim EKONOMIA. Lata się tak aby jak najwięcej zarobić, co wiąże się z międzylądowaniami w atrakcyjnych punktach.

      Usuń
    2. Witam.
      Ale są bezpośrednie loty z Sydney do Johannesburga. Lot trwa 14h liniami Qantas. Jeszcze więcej jest bezpośrednich lotów do Johannesdburga z Perth. Są również bezpośrednie połączenia z Perth do Santiago.
      Wystarczy poszukać.
      pozdrawiam

      Usuń
  26. Na pewno wiele jest niedomówień, ale ogólna tematyka kosmosu i lotu jest bardzo ciekawa i bogata.

    OdpowiedzUsuń